Około siedmiu godzin trwały rozgrywki Pucharu Zdrojowego w Siatkówce Plażowej „GOŁDAP CUP 2010”. I to przy ponadtrzydziestostopniowym upale.Mimo to wysiłek organizatorów i zawodników opłacił się – zarówno ze względu na nagrody pieniężne, jak i duże zainteresowanie zawodami. Bowiem wystartowały 23 pary zawodników. Zaś (pierwsza przecież) edycja imprezy nieoczekiwanie od razu przybrała wymiar nie tylko ogólnopolski, ale i międzynarodowy, bowiem wystartowało także dwóch siatkarzy z rosyjskiego Gusiewa.
Pozostali przyjechali między innymi z Bydgoszczy, Płocka, Włocławka, Giżycka, Węgorzewa, Olsztyna i Suwałk. Uczestniczyli też gołdapianie.
Grano systemem brazylijskim – do półfinału po jednym secie i 21 uzyskanych punktów. Sędziowali: Jan Mrozowski, Grzegorz Jejer i Grzegorz Kacprzyk. Jak zwykle ze swadą, spotkanie prowadził Marian Mioduszewski, który wyjaśnił widzom niektóre reguły piłki plażowej. Poinformował między innymi, że boisko jest mniejsze w porównaniu z wykorzystywanym do tradycyjnej siatkówki i tu ma wymiar 8 na 16 metrów. Rzecz jasna na plaży gra się parami.
Można powiedzieć, że w rozgrywkach triumfowało Giżycko, gdyż zwycięską parą okazali się: Maciej Budziński z Giżycka i Bartosz Mariański z Olsztyna, drugie miejsce zajęła Bydgoszcz w osobach Tomasza Tomaszewskiego i Piotra Kołtuńskiego. Na trzecim miejscu giżycczanie – Mateusz Chyl i Adam Winckiewicz. Oprócz nagrody pieniężnej w wysokości 1400 zł zwycięzcy otrzymali puchar. Najlepszych zawodników premiowano finansowo aż do szóstego miejsca.
Pomysł zorganizowania turnieju zdrojowego należy do Marka Kuskowskiego – od niedawna dyrektora gołdapskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i Sławomira Gołubowicza, m.in. właściciela Centrum Odnowy Biologicznej Wellness & Spa (w budowie).
Jak pokazały niedzielne rozgrywki – pomysł udany. Także organizacyjnie. Oba boiska były dobrze przygotowane, co też jest efektem tego, że nowy dyrektor OSiR położył spory nacisk na to, by plaża miejska nadawała się w tym roku do użytkowania. Rzecz jasna, w miarę możliwości.
Ważne jest również to, że jest to chyba pierwsza impreza, która nazwą nawiązuje do Gołdapi jako uzdrowiska, jedynego przecież w regionie. A to ma też duże znaczenie promocyjne.
| |||||||||||