2012-02-10     Elwiry, Elizy, Jacka     "Zdrowy człowiek ma mnóstwo życzeń, chory - tylko jedno". Przysłowie indyjskie    

Nasze Miasto

Biuletyn Informacji Publicznej










Odwiedzono nas: razy

W tym roku było najwięcej widzów

Około dziesięciu tysięcy kartaczy zjedli w niedzielę gołdapianie i turyści podczas kolejnego Festiwalu Pogranicza „Kartaczewo”. To duża ilość, zważywszy na to, że miasteczko liczy trzynaście i pół tysiąca mieszkańców. Na dodatek ta edycja imprezy zgromadziła chyba jak dotąd największą ilość publiczności, która relaksowała się nie tylko przy dobrym jedzonku, ale i przy swojskiej muzyce ludowej.

Kartacze serwowało pięć firm, startujących w konkursie „Mistrz Kartaczy”. To był jeden z kilku konkursów, które odbyły się tego dnia, ponieważ jak zwykle dużym zainteresowaniem cieszyły się „Mistrzostwa świata w Jedzeniu Kartaczy”, które rozpoczęły się od kategorii dziecięcej. Tu zadaniem uczestników było zjedzenie na czas po jednym kartaczu. Wygrał Paweł Prusak, który swojego kartacza zjadł w 22,4 sekundy. Drugie miejsce zajął Karol Górski. Trzecie – Dominik Walczuk.

Kobiety w tej konkurencji okazały się szybsze, gdyż Janina Puszko swojego kartacza zjadła w 17,37 sekund. Drugie miejsce w kategorii kobiet zajęła Irena Janulewicz, trzecie – Anna Jadeszko. Mężczyźni mieli za zadanie zjeść dwa kartacze, dlatego czas zwycięzcy, Pawała Mazalewskiego, wyniósł 56,7 sekund. Drugi był Sławomir Jarocki, trzeci – Marian Marcinkiewicz.

Na pewno konkursem głównym „Kartaczewa” jest rywalizacja na najlepiej wykonane kartacze, czyli „Mistrz Kartaczy”. Uczestniczyło pięć podmiotów gastronomicznych. Ten konkurs prowadził znany ekspert dr Grzegorz Russak. – Kartacze to nie jest danie, to potrawa – podkreślił podczas swojej wypowiedzi. – Danie to jest całość tego co mamy na stole. W tej konkurencji najlepszym okazał się Bar „Młyn” z Bań Mazurskich”, drugie miejsce zajął Zajazd Rudziewicz. Trzecie bar „Maks”.

Swoje umiejętności mogły również zaprezentować gospodynie. Najlepsze kartacze domowe wybierała publiczność. I tu najlepiej oceniono umiejętności Haliny i Kazimierza Skrzypkowskich. Drugie miejsce zajęła Lucyna Sowul. Trzecie – Bożena Mikielska.

Do tegorocznego „Kartaczewa” wprowadzono nową konkurencję, czyli konkurs na najlepszą potrawę z jelenia. Tu zdaniem jury gulasz z jelenia najlepiej wykonała ekipa Hotelu „Janczes” z Gołdapi, drugie miejsce zajął gołdapski Zajazd Rudziewicz, trzecie – Zajazd Pod Kłobukiem z Małdyt.

Po jedzeniu okraszanym często skwareczkami wieczór zakończyła strawa duchowa, bowiem w liryczny nastrój widzów wprowadził zespół „Czerwony Tulipan”.

Wydaje się, że Festiwal Pogranicza „Kartaczewo” w nowej rozbudowanej formie utrwala się jako jedna z najważniejszych – i najbardziej nośnych promocyjnie – gołdapskich imprez. Tym bardziej, że już drugi rok znajduje się w wojewódzkim kalendarzu tego rodzaju przedsięwzięć propagujących dania regionalne. Toteż i jednym z głównych organizatorów było olsztyńskie Biuro Jakości i Znaków Regionalnych. Pozostali to Urząd Miejski w Gołdapi i Fundacja Rozwoju Regionu Gołdap. Warto podkreślić tu duży wkład organizacyjny gołdapskiego Domu Kultury, który reprezentuje gminę Gołdap, oraz Ośrodka Sportu i Rekreacji, który przeprowadził gry i zabawy dla dzieci.

Autor: MS
Komentarze :Dodaj komentarz
Hehe...
W Gołdapi nie ma Hotelu Janczes". W Gołdapi nie ma w ogóle hoteli! Proszę poprawić błąd!
09.08.2010 00:01
rozbawiony
wszystkie komentarze
Webmaster: Tomasz Mikielski