2012-02-06     Amandy, Bogdana, Doroty     "To nie wiarygodne, jak wielką siłą może dusza obdarować ciało". Wilhelm von Humboldt    

Nasze Miasto

Biuletyn Informacji Publicznej










Odwiedzono nas: razy

To było spore ryzyko

To zapewne było spore ryzyko – zostawić dom w mieście i zamieszkać na wsi, po to by w tym miejscu poprowadzić agroturystykę. Tym bardziej, że dziesięć lat temu na terenie powiatu gołdapskiego w tej dziedzinie nie było jeszcze żadnych doświadczeń. Na szczęście istniały już dobre wzorce europejskie, a na terenie Warmii i Mazur zaczynała działać Mariola Platte ze swoim stowarzyszeniem turystyki wiejskiej. I z tych wzorców sporej mierze skorzystała Sława Tarasiewicz, która przed dekadą sprowadziła się do podgołdapskich Galwieć. Wraz z mężem gospodarstwo nazwali „Trzy Świerki”, nawiązując do dumnie rosnących przy drewnianym płocie iglastych drzew, widocznych już z daleka od południa.

„Trzy Świerki” szybko zdobyły renomę u gości, także zagranicznych. Doczekały się licznych nagród, w tym certyfikatu Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego. Wśród stałych bywalców są artyści i dziennikarze.

Koncepcja tej agroturystyki od początku nie sprowadzała się tylko do gospodarstwa rolnego z bazą noclegową, ale z szeroko pojętą aktywnością. Rzecz jasna piękne otoczenie Puszczy Rominckiej i bliskość jeziora Ostrówek to duże atuty. Ale nie tylko walory krajoznawcze okazały się ważne dla właścicielki „Trzech Świerków”, także kultura i sztuka.

Toteż nie dziwi fakt, że podczas sobotniej uroczystości jubileuszu dziesięciolecia powstania gospodarstwa wieczór wypełniły występy artystyczne i wystawy. Występ Marty Andrzejczyk z Olsztyna w piosence aktorskiej okazał się rewelacyjnym. Na podobnym poziomie i z podobną ekspresją wystąpiła olsztyńska grupa teatralna. Swoje umiejętności instrumentalne i wokalne zaprezentowały gołdapianki - Dominka Kopacz & Group. Waldemar Rukść z Olecka potrafił rozśmieszyć swoimi rysunkami satyrycznymi o tematyce gołdapskiej. Krystyna i Ryszard Dutkiewiczowie w liryczny nastrój wprowadzili swoimi fotografiami okolic Gołdapi. Istotnym uzupełnieniem jubileuszu okazała się – wydana na tę okazję książka – „Trzy Świerki i Puszcza Romincka” oraz regionalne potrawy, którymi gospodyni ugościła obecnych (w tym także gości zagranicznych). Bowiem po części artystycznej wszyscy udali się na biesiadę.

Autor: MS
Komentarze :Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
wszystkie komentarze
Webmaster: Tomasz Mikielski