2010-09-03     Joachima, Liliany, Szymona     "Nauczyliśmy się fruwać jak ptaki, pływać jak ryby, ale nie nauczyliśmy się żyć jak bracia" - Martin Luter King    

Nasze Miasto

Biuletyn Informacji Publicznej







Odwiedzono nas: razy


„Moja radość jest podwójna”

To jest tytan pracy, a jego badania są bezcenne dla naszego regionu – powiedział m.in. marszałek Jarosław Słoma podczas wręczania nagrody „Rominckiego Rysia” doktorowi Wolfgangowi Rothe z Niemiec. – Dr Rothe poświęcił się regionowi, z którego pochodzę. Efekt tej pracy zawarł w publikacjach.
Istotne jest  to, że dr Rothe urodził się w 1934 roku w Samoninach koło Tolminkiejm i jest synem właścicieli majątku, w którym hodowano sławnego konia trakenskiego. Tuż po wojennej zawierusze znalazł się w Niemczech. Obecnie mieszka w Essen.

Jego wystąpienie miało charakter zarazem sentymentalny i rzeczowy. Powiedział m.in.: „Niestety, wielu Niemców pod wpływem mediów – telewizji i prasy, wypiera się swojej historii. Polacy nigdy by tego nie uczynili. Bowiem, kto nie zna i nie akceptuje swojej historii z wszystkimi jej pozytywnymi i negatywnymi stronami, nie zrozumie teraźniejszości. (…) Wszyscy bardzo dobrze wiemy, że z tego właśnie powodu – pomimo poprawy stosunków między naszymi krajami w ciągu ostatnich 10 lat – tego rodzaju wyróżnienie jest wciąż czymś niezwykłym i niecodziennym. Jeśli dobrze zrozumiałem, jestem pierwszym Niemcem, który otrzymał nagrodę „Rysia”. Dlatego wziąwszy pod uwagę wspomniane wyżej fakty moja radość jest podwójna, nie tylko z faktu przyznania mi tego wyróżnienia, ale także z faktu, że zostało ono przyznane przez Was jako Polaków. (…) Zauważcie, i zrozumcie mnie proszę, że na mojej pracy i działalności badawczej kładą się smutnym cieniem pewne fakty, i ta myśl towarzyszy mi zawsze, w sposób raz mniej, raz bardziej świadomy. Ja się tu urodziłem, tu dorastałem i chodziłem do szkoły, również do szkoły imienia Kanta w Gołdapi. Ja stąd zostałem wygnany, a moja rodzina po kilkuset latach straciła podstawy swojej egzystencji i swój dobrobyt. Moi dziadkowie i mój ojciec zostali pochowani w Tollminghemen, dziś Czistyje Prudy w obwodzie kaliningradzkim. (…) Zawsze uwzględniam nowe zasiedlenia na terenach położonych na rosyjskiej północy i polskim południu tego regionu, a było to możliwe tylko dzięki szerokiemu wsparciu Pana Słomy, historyka. Moje książki na temat parafii Grabowo, Górne i Gołdap byłyby niekompletne, gdyby nie udzielona mi pomoc rzeczowa we wszystkich przypadkach, za co należy się podziękowanie.”

Dr Rothe wydał około 15 publikacji książkowych poświęconych dawnym Prusom Wschodnim, zwłaszcza ziemi gołdapskiej. – Na koniec chciałbym zawrzeć te wszystkie informacje w elektronicznym leksykonie miasta i powiatu gołdapskiego.

Gość z Niemiec podarował przy okazji reprinty dawnych dokumentów związanych z ziemią gołdapską, w tym akt nadania praw miejskich. Muzeum Regionalnemu podarował wykute w metalu narzędzie w kształcie rogu łosia, służące do znakowania koni trakenskich.

To już siódma osoba, która otrzymala tę nagrodę. Statuetkę „Rominckiego Rysia” wręczył dr Rothe starosta Jarosław Podziewski. – Statuetka jest dla osób, które w sposób wyróżniający zasłużyli się powiatowi gołdapskiemu.

Autor: MS
Komentarze :Dodaj komentarz
Gratulacje i podziękowanie!
To bardzo mile, ze zostal nagrodzony dr Rothe-autor wielu publikacji o Ziemi Goldapskiej. Znam osobiście autora od wielu lat. Dzięki jego książkom - ktore posiadam , wielu Niemców -potomków daw...
18.09.2009 08:28
Slawa Tarasiewicz
wszystkie komentarze

Aktualności

25-08
10-08

Świadczenia Rodzinne

18-08

Webmaster: Tomasz Mikielski